Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makijaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makijaż. Pokaż wszystkie posty
Czerń, głęboka, ciemna, ostra - ładna i urzekająca to fakt. Czy każdemu pasuje ??  zdania podzielone, ale jako kreska do oczu, w każdej postaci jest tak sławna i tak potrzebna jak "mała czarna" w każdej kobiecej szafie.
Jest najciemniejszą z barw, a nawet  wg. źródła Wikipedii "można też uznać, że nie jest to barwa/kolor, lecz ich zupełny brak."




Helloł 
Uwielbiam nowe kosmetyk takie, które jeszcze u mnie nie gościły, chodź nie ukrywam, że jest już ich dość sporo i ograniczam wszelkie zakupy. 
Siłą wyższą ostatnio dla znajomych trafiło do mojej półki kilka nowych kosmetyków, żeli i ciekawostek, ale ale dla mnie też się coś znalazło ;) 
Nie marudzę zapraszam do oglądania :)

Cześć :)

nigdy jakoś nie bawiłam się w ulubieńców, stałym tematem było kwartalne denko, tyle, że ja już nie mam gdzie się z tymi pudełeczkami chować, ukrywać. Tak też stwierdziłam, że lepiej będzie rozdzielić to na Misie i nie Misie, totalnych zonków - z nadzieją, oczywiście, że tych drugich będzie mniej. Są to kosmetyki tylko takie, które używałam codziennie, z przerwą weekendową bo wtedy jeśli mam wolne to moja skóra też odpoczywa.
Już dziś zapraszam Was na pierwszą edycję Ulubieńców :)


Zastanawiałyście się kiedyś po co demakijaż i czy powinnyśmy go robić nie malując się w ciągu dnia, czy ma to sens  ?? Jak bardzo jest nam potrzebny, jakie skutki może powodować jego brak i jakich kosmetyków osobiście używam ... Ponieważ trochę tego będzie, postanowiłam post podzielić na kilka części.



Witam Was Serdecznie,
staram się po woli wejść z powrotem w rytm i powoli mi się udaje. Dziś zanim przedstawię Wam moje denko grudnia ( a postanowiłam, że ze starymi opakowaniami w nowy rok wchodzić nie będę ) pochwalę się nowościami, jakie trafiły do moich rąk.
Kosmetyki te wybrałam buszując po stronach internetowych, forach i blogach, a przy okazji będę miała szansę poduczyć się języka niemieckiego :D ( sama w to nie wierzę :) ).
Zapraszam na przegląd.


Całe 10 kg poszło w dół, schudłam, mieszczę się w sukienkę ślubną z przed 10 lat, śliczna smukła sylwetka, lekko wystające kości policzkowe, bioderka widoczne, nogi szczupłe ... 
No to tak na poważnie ... 10 kg mniej w moim przypadku to anoreksja, a 10 kg więcej jakoś nie realne chyba, że kolejna ciąża ale to może jeszcze poczeka z rok, dwa, trzy ?? :)
Więc co za dieta ? Odwyk ... Postanowiłam zrobić mc odwyk od zakupów kosmetycznych. Chcecie wiedzieć jak mi poszło Zapraszam :)

źródło

Każda z kobiet marzy o tym by nie mając wielkiego pojęcia, mając strach w oczach i nie pewność do nowości, o profesjonalnym makijażu. Takim, który pokaże nam jak dobrze czuć się w sobie, uśmiechać się na każde spojrzenie w lusterko, rozjaśni nam twarz i dopowie co wolno, a czego powinniśmy unikać.
Takie spotkanie to fajna zabawa i dobra nauka, zawsze się coś zapamięta jak również wykorzysta w przyszłości.
Tak więc zapraszam Was na post własnie z takiego spotkani, na które zostałam zaproszona przez Edytkę z drogerii Jaśmin, a wykonała go Inka z firmy Pierre Rene.


No i mam :) znalazłam kolejny z kosmetyków kolorówki, który jeszcze nie raz zawita w mojej kosmetyczce...Już ostatnio przy styczniowym denku postanowiłam pozbyć się kilku kosmetyków, które zostały zapomniane przez ludzi, Pana Boga i mnie i zamierzam iść wg postanowienia ... im mniej, a konkretniej tym lepiej. 









Makijaż to podstawa dnia ...roboczego :) tak moje drogie maluję się jak idę do pracy, jak wychodzę po bułki rano lub wywalić pampersy do kosza olewam to i daję na luz chyba, że lustro mówi "ogarnij się kobieto" a tak też się zdarza :) . Na poważnie to pracując wśród ludzi i mając z nimi kontakt przez cały dzień trochę źle czuła bym się z bladą twarzą, schowanymi oczkami "bez rzęs" za okularami i niedoskonałościami wychodzącymi tu czy tam nie wspominając już o zachciewajkach :)
Dla tego postanowiłam napisać i pokazać Wam mój poranny makijaż i kosmetyki, którymi go wykonuję.
Zaczynam od odświeżenia twarzy żelem Physiogel, po czym na twarz nakładam mój ulubiony krem Ziaja bio olejek araganowy. Pod oczy nakładam krem Avon Planet Spa z pomarańczą - uwielbiam go. 



No i się zaczyna ... najpierw czerwone wypryski i inne niedoskonałości zakrywam korektorem zielony Lovela i dopiero teraz nakładam podkład intensywnie kryjący Pharmaceris SAND 02, jeśli moje oczy tego wymagają dostają odrobinę korektory rozświetlającego Avon lights.



Całą twarz, a w szczególności powieki i policzki oprószam pudrem sypkim o kolorze transparentnym Celia i rozświetlam ją perełkami rozświetlającymi Avon, albo dodaję koloru perełkami brązującymi to już jest zależne od pogody i nastroju :-) 


Na powieki nakładam bazę pod cienie Avonu, która jest nie zawodna i świetnie trzymające się na nich cienie, które stosuję od dłuższego czasu codziennie to technics eyeshadow, które mam z wymianki i jestem bardzo zadowolona -  trafiona moja kolorystyka.




Eyeliner mój pierwszy w życiu z Wibo jeszcze się uczymy ale coraz lepiej nam to idzie :) zaczniemy się przyjaźnić albo wymienię go na inny model i "pójdzie boso" ....
Tusz do rzęs ten mój, z którego ogólnie nie jestem zadowolona a niby jestem jedno jest pewne już go z pewnością nie kupię Bourjois.


Tak i na sam koniec to co Żabcie lubią najbardziej :) róż do policzków :):) uwielbiam go !!!! :) 

już Was ściska z zazdrości ?? :-) 
Słuchajcie i tego wszystkiego nie mogło by być gdyby nie one ... 


( już teraz rozumiecie po co mi nowe pędzle tylko ciiiiii by stare nie słyszały bo się obrażą )
Efekt końcowy jak kto woli :-)