Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Twarz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Twarz. Pokaż wszystkie posty
Dzień dobry :)
podnieść ręce w górę, która z Was nie używa płynów micelarnych de demakijażu ?? No ... no dobra wiedziałam, że tak będzie. Prawda jest taka, żeby demakijaż był wykonany porządnie, a nasza cery została dobrze oczyszczona, samo jej umycie nie wystarczy. O demakijażu pisałam Wam, już we wcześniejszym poście demakijaż oczu,który może warto zobaczyć i skorzystać.
Pielęgnacja skóry twarzy to podstawowa czynność, której nie ma rady ale nie da się uniknąć, a przynajmniej ja nie mam pojęcia jak można by o tym zapomnieć.
Dziś chciała bym Wam przedstawić dwie krótkie recenzję płynów do demakijażu.



Dobry wieczór  ...
udaje mi się powoli wygospodarować czas i na bloga. Znajduję chwilę, w której mogę coś napisać, gorzej jak akurat wtedy nic nie przychodzi do głowy, albo jest tego tak dużo że nie wiadomo za co się zabrać.
Z opisywaniem produktów z "pudełek" zawsze ma problem. Ja potrzebuje czasu, na to żeby dany produkt poznać, nie otwieram od razu wszystkiego jeśli mam jeszcze w użytkowaniu podobny produkt, więc taka recenzja zawsze musi poczekać. Tak było i tym razem ...


Cześć Wszystkim :)

Udało mi się zebrać wszystko w jedno miejsce, a trochę tego jest. Nie potrafię w ciągu mc zużywać kosmetyków, jakoś idzie mi to na spokojnie ( za to kolekcjonowanie opakowań mam opanowane do perfekcji ) :P .
Zapraszam ....




Witam Was po małej przerwie ...

Cera problemowa zazwyczaj wymaga dość dobrego krycia, ale potrzebuje odpoczynku jak każdy. Po ostatniej dawce antybiotyku i maści, doszłam do wniosku, że jest na tyle wleczona by móc dać jej odpocząć i powiem Wam, że wcale źle się z tym nie czułam wręcz przeciwnie czułam się bardziej rozpromieniona :)
Chwilowo wszelkie podkłady odłożyłam na bok i postawiłam na krem CC wraz z bronzerem w żelu. Co za misz masz z tego wyszedł ?? 
Zapraszam do lektury.


Promienie słoneczne na ciele, które je ogrzewają i dodają blasku. Każda z nas lubi kiedy skóra nabiera promiennego wyglądu, lekkiej opalenizny. Gdzie w promieniach słonecznych pięknie się nasze ciało prezentuje, delikatnie świeci jak pokryte drobinkami złota.
Sleek Rose Gold - mój faworyt, ulubieniec i miłość mojego życia. 


Dawno żaden kosmetyk mnie tak nie rozczarował jak ten... Spodziewałam się za takie pieniądze i taką markę naprawdę czegoś dobrego, bardzo dobrego, a zostało rozczarowanie, żal i radość że już po wszystkim i że więcej się nie zobaczymy. 
Miało być milo, miało być zadowolenie, nowa wielka przyjaźń, a pozostał gorzki smak i wspomnienia.



Zastanawiałyście się kiedyś po co demakijaż i czy powinnyśmy go robić nie malując się w ciągu dnia, czy ma to sens  ?? Jak bardzo jest nam potrzebny, jakie skutki może powodować jego brak i jakich kosmetyków osobiście używam ... Ponieważ trochę tego będzie, postanowiłam post podzielić na kilka części.



Wiem, że mnie nie było, rzadko ostatnio bywam na blogu, zaległości mam pod każdym możliwym względem więc należy  teraz nadrobić niezłe zaległości i oczywiście mam nadzieję, że dam radę :P
Miesiąc październik nie był żadnym oszczędnym miesiącem kosmetycznym, mogła bym powiedzieć, że zaszalałam ale z głową - jeśli tak to można skromnie nazwać hihihihi, ale nie żebym przehulała od razu całą pensję nie nie po prostu miałam swoje małe święto i kilka grosików wpadło więc dobrze je zainwestowałam, a moje Naj wiedzą co lubię więc same mi jeszcze szafki wypełniły :), więc patrzcie, cieszcie oczy i zazdrośćcie ;)




Jakiś czas temu sklep kalina-sklep.pl na swoim profilu na FB ogłosiła wielkie testowanie glinek. Czy to był dobry pomysł, czy się sprawdziły, jakie i czy w ogóle miały skutki uboczne możecie przeczytać już dziś. 


Zapraszam 




http://kalina-sklep.pl/kalina/SKLEP14/
CLINIQUE ... sprawdźmy cóż to takiego dobrego.
Chyba każdy z Was zna reklamę, markę albo i produkty firmy Clinique. Od dawna chodziła za mną myśl żeby wypróbować słynne 3 kroki, tylko zawsze tej chęci towarzyszyła myśl "świetnie, a jak się nie sprawdzi i zaczną się jakieś cuda wianki na twarzy ??" , no ale przecież kto nie ryzykuje ten nie ma i nie wie, albo i wie i później płacze.
Lubię ryzyko ( oj jak ja potrafię się wpakować w tarapaty - najczęściej źle wybieram szampony i później ewidentnie płaczę ) wiec tym razem postanowiłam wyciągnąć na szalę swoja twarz hmmmm
Co nam z tego wyszło?? -  Zapraszam.