Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słoiki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słoiki. Pokaż wszystkie posty
Całe 10 kg poszło w dół, schudłam, mieszczę się w sukienkę ślubną z przed 10 lat, śliczna smukła sylwetka, lekko wystające kości policzkowe, bioderka widoczne, nogi szczupłe ... 
No to tak na poważnie ... 10 kg mniej w moim przypadku to anoreksja, a 10 kg więcej jakoś nie realne chyba, że kolejna ciąża ale to może jeszcze poczeka z rok, dwa, trzy ?? :)
Więc co za dieta ? Odwyk ... Postanowiłam zrobić mc odwyk od zakupów kosmetycznych. Chcecie wiedzieć jak mi poszło Zapraszam :)

źródło

No cóż jeszcze nie całe lato zamknęłam w słoiczkach planuje jeszcze kapustę ukisić i to by chyba było na tyle. Udało mi się również zalać troszkę owoców ale to już osobno Wam opiszę :)

Mam nadzieję , że lubicie do obiadu buraczki przecierane bo właśnie dziś zamierzam zamęczyć Was tym przepisem.

Przygotowanie:
8 kg buraczków ( ja miałam 10 )
1/2 szklanka octu
3/4 szklanki cukru
wielki gar
1 łyżka soli



Buraczki myjemy, wkładamy do garnczka na samym spodzie duże, a na wierzchu małe, wlewamy wodę tak do 3/4 garnczka i polewamy na wierzchu olejem ( około pół szklanki żeby nam nie kipiały ) i wstawiamy na małym gazie.



Żeby się ugotowały ja potrzebowałam prawie 4 godzin, po czym połowę przełożyłam na miskę, resztę zostawiłam w garnczku i wyniosłam na taras do ostudzenia.
Kiedy dało się je "dotykać" wszystkie zostały obrane, pokrojone na 4-6 kawałków i przepuszczone przez szatkownicę na wiórki :).




Kiedy mamy już wszystkie starte dodajemy łyżkę soli, 1/2 szk. octu oraz 3/4 szk. cukru. Mieszamy rękoma żeby dokładnie rozpuścił się cukier i sól, po czym proponuję spróbować i w razie uznania jeszcze doprawić - ja dodałam octu.
Tak gotowe wkładamy do słoików, pierwszą warstwę proponuję gęsto i dokładając kolejno "uderzajmy" w słoik dłonią by się nie tworzyło powietrze.

Pasteryzujemy ok. 40 minut od zagotowania.

Smacznego :)

Buraczki na zupę ...

Kilka sztuk nie zmieściło się do gara więc:
obrane buraczki kroimy na kilka części i wkładamy do słoików, w które uprzednio dokładamy liść laurowy, ziele angielskie i pieprz czarny ziarnisty.

Zalewa:
5 szk. wody
1 szk. octu
5 łyżek cukru
1 łyżka soli

Zalewę zagotowujemy i dolewamy do słoików.
Pasteryzować około 25 minut od zagotowania.

Smacznego :)



Uwielbiam zupę pomidorową i spaghetti, sok pomidorowy mmmmmmmmmmm, a jeszcze bardziej lubię jak jest to własny sok, może nie z własnych pomidorów bo jeszcze tylu się nie dorobiłam, chodź kto wie może w przyszłym roku :), ale bez konserwantów, ulepszaczy, same pomidorki, sól i pieprz.
Faktycznie pitolenia z przecierem jest multum ale smak później zupy, czy sosu - bezcenny.



Obawiam się, że zamknęłam całe lato w słoiczkach i musicie mi to wybaczyć, ale  ... ale to wciąga. Z 15 kg ogórków zrobiło się 25 kg, a z 5 kg pomidorów 15kg, i jeszcze papryka, marchewka i 10 kg buraczków. Półki zaczynają się wypełniać po brzegi, a ja jak otwieram schowanko to aż mi się papa śmieję taka jestem szczęśliwa.
Nie ważne, że ręce wyglądają strasznie, paznokcie jak nie moje, ale efekty ... zadowalające :)
Dziś zapraszam na sałatkę z ogórków z marchewką i papryką.



Ładny tytuł prawda ?? Lato zamknięte w słoiczku - żeby tak można było zamknąć promienie słońca, można zamknąć piasek z plaży, wodę z morza - ale po co to ?? 
Nic zimą nie odda wspomnień i zapachów lata jak .. przetwory. I to właśnie za sprawą       CzarodziejkiSmaków powstała akcja "Lato zamknięte w słoiczku."