Testuję z Maliną : Eveline cosmetics bioHyaluron4D

/
9 komentarzy
Tak kolejny balsam poszedł pod obstrzał tym razem jako ostatni na liście znalazł się: bioHyaluron 4D kwas hialuronowy: kremowy balsam do ciała SOS 4D, intensywna regeneracja. Jejuuuu jaka nazwa ale nie szkodzi, damy sobie z nim radę. 
Moje testowanie odbyło się dzięki:
 Malinowym Testom Kosmetycznym.





Informację ze strony Producenta

"MAKSYMALNE NAWILŻENIE
4d EFEKT
·        INTENSYWNIE WYGŁADZA
·        ODŻYWIA I REGENERUJE
·        LIKWIDUJE SZORSTKOŚĆ SKÓRY
·        24h
bioHyaluron Plus Complex™, olej kokosowy, UREA, masło Thea
skóra sucha i wrażliwa
Kremowy balsam do ciała SOS MAKSYMALNE NAWILŻENIE, z innowacyjnym kompleksem bioHyaluron Plus Complex™, został opracowany specjalnie z myślą o codziennej pielęgnacji skórywymagającej intensywnego nawilżenia. Bogata formuła odbudowuje naturalny płaszcz hydrolipidowy naskórka. Specjalnie wyselekcjonowane składniki aktywne doskonale odżywiają skórę, przywracając jej aksamitną gładkość i sprężystość. Kremowa konsystencja sprawia, że balsam łatwo się rozprowadza i szybko wchłania, nie obciąża skóry i nie pozostawia tłustej warstwy. Przyjemny, delikatny zapach zapewnia uczucie świeżości i odprężenia.
Innowacyjna formuła bogata w zaawansowane składniki aktywne:
bioHyaluron Plus Complex™ – podwójna moc nawilżania! Wyjątkowe połączenie biokwasuhialuronowego i 5% UREA w jednej formule, intensywnie nawilża i chroni naskórek przed wysuszeniem.
Olej kokosowy – posiada silne właściwości nawilżające. Doskonale chroni przed szkodliwym działaniem środowiska zewnętrznego.
Masło shea – przyspiesza proces regeneracji i odbudowy naskórka.
Kompleks witamin (A, E, F) – antyoksydanty – hamują proces starzenia, utrzymują optymalny poziom nawilżenia skóry i poprawiają jej elastyczność.
REZULTAT: skóra staje się nawilżona i wygładzona. "

Moje odczucia ...
balsam o pojemności 350 ml, w plastikowej, przyjemnie wyglądającej butli z pompką. Pompka sobie działa bez zarzutów, ani razu się nie pokłóciłyśmy, współpraca z nią okazała się przyjemnością.
Konsystencja przyjemna, biała, gęsta przypominająca gęsty krem. Gładko się rozsmarowuje, szybko się wchłania. 
Fajnie nawilża, odżywia, jeśli chodzi o szorstkość skóry to fajnie ja wygładza i efekt pozostaje na dłużej. 



Nie podrażnia mojej wrażliwej i suchej skóry...
No tak znalazłam małe ale i nie został Balsamik moim numerem jeden ... zapach .... ten sapach nie daje mi spokoju, strasznie podrażnia mój nosek. Pierwsze skojarzenie męska pianka do golenia, krem do golenia, męski , prawdziwie męski zapach ....    
Nie dla mnie, strasznie mnie ten zapach prześladuje, chodź po pewnym czasie na skórze robi się łagodny.
Podsumowując : zostanie wykończony, zdenkowany i nigdy więcej nie wróci do mnie ... chyba, że mi się zmieni gust zapachowy pod noskiem, a kto wie wszystko jest możliwe :)

A jak u Was sprawdziła się ta wersja ?? :)





Podobne posty:

9 komentarzy:

  1. Mimo tego wydaje sie być bardzo dobry. Hmm... lubię męskie zapachy, może nie kremu do golenia akurat ale wody uwielbiam, mają mocny akcent :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię perfumy uniesx połączenie damskiego i męskiego zapachu ale ten balsam nie zdał testu w moich nozdrzach :)

      Usuń
  2. Bardzo lubie kosmetyki z taką pompką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tak w ogólne to nadrabiam zaległości i obserwuje ! Nie wiem czemu mnie tu nie było :(

      Usuń
    2. ja miałam pierwszy raz z pompką :)
      Ja też nie wiem czemu Cię tu nie było ale bardzo mi miło że dołączyłaś :)

      Usuń
  3. Na większości blogów czytałam o tym jego słynnym już niechlubnym zapachu. Mogliby się bardziej postarać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. postarali się w tym araganowym :P najwyraźniej nie wszędzie się da.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej kochana zapraszam do siebie
    http://desingandmylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. dobrze, ze nie podraznia skory, bo czesto ma z tym problem ;[

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawienie komentarza.